Wszystkie wpisy, których autorem jest Konrad

BIEDRONKA A TERAZ KAUFLAND – KOLEJNA WYSOKA KARA PREZESA UOKIK ZA STOSOWANIE WSTECZNYCH RABATÓW PRZEZ NABYWCÓW PRODUKTÓW ROLNO-SPOŻYWCZYCH

Ponad rok temu Prezes UOKiK (w drodze decyzji z 11.12.2020 r.) nałożył na Jeronimo Martins Polska S.A. – na właściciela sieci sklepów „Biedronka”-karę wynoszącą ponad 723 mln złotych za pobieranie od dostawców produktów rolno-spożywczych (wstecznych) rabatów, których warunki udzielenia i tym samym wysokość nie była wcześniej uzgodniona między stronami. Zdaniem Prezesa UOKiK, takie zachowania stanowiły nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej, o którym mowa w art. 6 w zw. z art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2016 r. (o przeciwdziałaniu nieuczciwym wykorzystywaniu przewago kontraktowej). Kilka dni (w drodze decyzji z 30.12.2021 r.) temu za podobną praktykę Prezes UOKiK ukarał Kaufland (nakładając na tego przedsiębiorcą łączną karę w wysokości prawie 124 mln zł, przy czym za praktyki rabatowe 70,83 mln zł). Obie wspomniane decyzje nie są prawomocne i nie ma pewności w jaki sposób (w szczególności czy tak samo/podobnie jak uczynił to ów organ) praktyki te zostaną ocenione przez sąd. W każdym razie wydanie tych decyzji dowodzi konsekwencji Prezesa UOKiK w zakresie wdrażania reżimu ustawy przewagowej w tym nakładania wysokich kar. Warto uściślić, że we wskazanych przypadkach przedsiębiorcy ci („silni ekonomicznie nabywcy”) sami sobie przyznawali rabat, co skutkowało zredukowaniem ich należności  jakie mieli wobec dostawców.

Jednocześnie w obu ww. przypadkach wspomniana ustawa nie wskazywała (literalnie), że tego rodzaju rabaty („przyznawanie ich sobie samemu” przez nabywcę) stanowią nieuczciwa praktykę, a Prezes UOKiK uznawał, że doszło naruszenia zakazu stosowania takich praktyk odwołując się do klauzuli generalnej (zob. art. 7 ust. 2 ustawy przewagowej z 2016 r., zgodnie z którym „wykorzystywanie przewagi kontraktowej jest nieuczciwe, jeżeli jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i zagraża istotnemu interesowi drugiej strony albo narusza taki interes”). Obecnie ustawa ta już nie obowiązuje, gdyż została „zastąpiona” przez nowa ustawą (z dnia 17 listopada 2021 r) o takim samym tytule. Na gruncie nowej ustawy (która bardzo rozbudowała katalog nazwanych praktyk zakazanych) zawarto unormowanie, zgodnie z którym praktyka taką jest „nieuzasadnione obniżanie należności z tytułu dostarczenia produktów rolnych lub spożywczych po ich przyjęciu przez nabywcę w całości albo w umówionej części, w szczególności na skutek żądania udzielenia rabatu” (art. 8 ust. 1 pkt 4 ustawy z 2021 r.). Przepis ten wyraźnie oddaje „istotę” omawianej tu praktyki, czyli właśnie „wymuszania” przez nabywcę (verba legis  „żądania”) udzielania mu rabatu przez dostawcę i tym samym obniżenia ceny za produkty rolno-spożywcze jakie zostały mu sprzedane przez dostawcę.

Szerzej na temat tej praktyki a także innych nazwanych praktyk stanowiących – w nowym stanie prawnym – „nazwany typ” nieuczciwego wykorzystywania przewagi kontraktowej zob. komentarz (mojego autorstwa) do tej ustawy, który  za ok. 2 miesiące ukaże się online (LEX).

NOWA USTAWA O NIEUCZCIWYM WYKORZYSTYWANIU PRZEWAGI KONTRAKTOWEJ

Tydzień temu uchwalona została ustawa o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi (ustawa z 17.11.2021 r.), „zastępując” zarazem ustawą z 15.12.2016 r. Ta (pierwsza) ustawa implementować ma do porządku krajowego rozwiązania zawarte w dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/633 z17.4.2019 r. (w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych w relacjach między przedsiębiorcami w łańcuchu dostaw produktów rolnych i spożywczych). Przejawem tej implementacji jest (m.in.) doprecyzowanie pojęcia znacznej przewagi kontaktowej, poprzez wprowadzenie unormowań odwołujących się do obrotów przedsiębiorców (ich relatywnego porównania; art. 7 ust. 2), a także znaczne poszerzenie (przykładowego) katalogu zachowań stanowiących praktyki nieuczciwego wykorzystywania przewagi kontraktowej (art. 8 ust. 1); formalnie ustawa wyróżnia aż 16 takich praktyk (w porównaniu do 4 zawartych w „starej” ustawie). Jedocześnie niektóre z praktyk wymienionych w tym katalogu mają charakter „względnie zakazany”, tj. nie uznaje się ich za praktykę nieuczciwą, „jeżeli zostały one przed ich stosowaniem jasno i jednoznacznie uzgodnione w umowie między nabywcą a dostawcą” (art. 8 ust. 2). To także rozwiązania wynikające z dyrektywy. W zakresie wdrażania reżimu tej ustawy w mocy pozostały dotychczasowe unormowania, czyli przede wszystkim Prezes UOKiK jako właściwy organ właściwy w tym zakresie, mogący nałożyć na przedsiębiorcę karę w wysokości do 3% (art. 42). Nowa ustawa wejdzie w życie jeszcze w tym roku, przy czym do umów zawartych przed dniem wejścia jej w życie niniejszej ustawy będą mieć zastosowanie przepisy dotychczasowe (art. 60).

Wyrok w sprawie Magna Polonia/Emitel: zasądzenie odszkodowanie za naruszenie prawa konkurencji – krok w kierunku rozwoju private enforcement w Polsce?

Dnia 2 lipca 2021 r. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok – z powództwa Magna Polonia S.A. vs. Emitel S.A. – w którym zasądził na rzecz tego pierwszego przedsiębiorcy ponad ćwierć miliarda złotych roszczenia głównego oraz odsetek.

Powyższą informację przekazała Kancelaria BWHS Springer Wojciechowski i Wspólnicy (https://www.linkedin.com/company/bwhs-law-firm/posts/?feedView=all).

Wspomniane roszczenie pieniężne zostało przyznane w związku z naruszeniami zasad poufności, a także z uwagi na eksploatację tajemnic przedsiębiorstwa pozyskanych z zastrzeżeniem poufności w ramach negocjacji transakcyjnych do wyłącznych celów gospodarczych naruszyciela .

Wyrok ów zasługuje na uwagę, gdyż po pierwsze – wedle mojej wiedzy – jest pierwszą w Polsce sprawa z zakresu tzw. private enforcement (prywatnego wdrażania reguł konkurencji), w którym zasądzone zostało tak wysokie roszczenie. Wprawdzie w ciągu co najmniej ostatnich dwóch dekad składane były pozwy mające na celu egzekwowanie cywilnoprawnych konsekwencji naruszenia prawa konkurencji, jednakże w dominującej większości przypadków albo nie były to sprawy „antymonopolowe” (gdyż chodziło w nich wyłącznie o naruszenie przepisów u.z.n.k. – np. sprawy opłat półkowych, czy też naruszenia tajemnicy przedsiębiorstwa) albo też owszem były to sprawy „antymonopolowe”, jednakże nie miały one charakteru stricte odszkodowawczego (dotyczyły zazwyczaj zwrotu nienależnego świadczenia – spowodowanego pobieraniem istotnie wygórowanych cen przez dominanta) albo też pozwy w tych sprawach były oddalane; jak choćby w sprawie kartelu cementowego (zob. wyrok SA w Krakowie z 10.01.2014 r., I ACa 1322/13, LEX nr 1506700), czy też w sprawie tzw. polerów cumowniczych (wyrok SO w Lublinie z 4.07.2014 r., I C 759/08; szerzej, o tych sprawach zob. K. Kohutek, Szkoda antymonopolowa. Zasady odpowiedzialności i dochodzenia roszczeń odszkodowawczych, Wolters Kluwer Business Warszawa 2018, s. 98,99, 175,176).

Po drugie, sprawa Magna/Emitel jest tzw. sprawą „stand-alone”, czyli rozstrzygnięciem Sądu powszechnego które nie zostało poprzedzone uprzednim stwierdzeniem naruszenia prawa konkurencji przez Prezesa UOKiK.

Po trzecie wreszcie, w wyroku w sprawie Magna/Emitel zasądzona została wysoka kwota odszkodowania (ponad 263 mln zł wraz z odsetkami). Być może sprawa ta (choć sam wyrok nie jest prawomocny) przyczyni się on do intensyfikacji private enforcement w Polsce. Co prawda od kilku lat obowiązuje ustawa mająca na celu ułatwianie dochodzenia roszczeń o naprawienie szkody antymonopolowej (ustawa z dnia z 21 kwietnia 2017 r. o roszczeniach o naprawienie  szkody wyrządzonej przez naruszenie prawa konkurencji); jednakże dotychczas (nawet po wejściu w życie tej ustawy) sądy powszechne bardzo rzadko miały okazję orzekać w sprawach o naprawienie szkody antymonopolowej (a tym bardziej zasądzać odszkodowanie). W toku znajduje się kilka takich spraw, jak np. z powództwa Orlen przeciwko (m.in.) mBank MasterCard i VISA, czy też z powództwa polskiej spółki zajmującej się logistykę przeciwko MAN Truck & Bus SE (ta druga sprawa dotyczy naprawienia szkody wyrządzonej tzw. kartelem ciężarówek – truck cartel – stwierdzonym w decyzji Komisji Europejskiej z 19.07.2016 r. w sprawie AT.39824 (Dz.Urz. UE C 108 z 2017 r., s. 6) – jest to zatem sprawa „follow-on” (czyli taka, w której naruszenie reguł konkurencji zostało stwierdzone w rozstrzygnięciem organu publicznego).

TRzy lata stosowania ustawy o nieuczciwym wykorzystywaniu przewagi kontraktowej

Ukazał się pierwszy tegoroczny numer internetowego Kwartalnika Antymonopolowego i Regulacyjnego. Wśród wielu interesujących publikacji – poświęconych przede wszystkim problematyce stosowania prawa konkurencji w obliczu pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 – znalazło się także opracowanie mojego autorstwa. Prezentuje ono i poddaje ocenie decyzje Prezesa UOKiK jakie wydane zostały na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej w obrocie produktami rolnymi i spożywczymi. Choć ustawa ta obowiązuje już ponad 5 lat to dopiero w latach 2019 i 2020 organ ów relatywnie częściej ingerował w praktyki przedsiębiorców, w trybie jej przepisów, nierzadko nakładając wysokie kary (jak np. na właściciela sklepów Biedronka – ponad 723 mln zł). Powyższy tekst zawiera także rozważania zmierzające do ustalenia czy pandemia COVID-19 miała wpływ na zaostrzenie wdrażania ustawy przewagowej; uwzględnia także stosowną dyrektywę unijną, w tym w kontekście implementacji jej do krajowego porządku prawnego; szerzej o tym, zob. K. Kohutek,Trzy lata stosowania ustawy o nieuczciwym wykorzystywaniu przewagi kontraktowej: ocena na tle decyzji Prezesa UOKiK oraz w kontekście rozwiązań dyrektywy unijnej (w:) internetowy Kwartalnik Antymonopolowy i Regulacyjny 2021 nr 1, s. 42-54

„INTERDYSCYPLINARNOŚĆ…” – KSIĘGA JUBILEUSZOWA PROF. MAŁGORZATY KRÓL-BOGOMILSKIEJ

Interdyscyplinarność – w nauce najciekawsze rzeczy dzieją się na styku różnych dziedzin – tak brzmi —tytuł Księgi Jubileuszowej Profesor Małgorzaty Król-Bogomilskiej. W maju 2021 roku dzieło to opublikowane zostało (w wydawnictwie C.H. Beck). Serdecznie gratuluję Pani Profesor zarówno samej Księgi, jak i wartościowego dorobku naukowego, w tym z zakresu – „bliskiego” moim zainteresowaniom badawczym – prawa antymonopolowego. Ja również miałem przyjemność napisać artykuł do wspomnianej publikacji, dotyczący problematyki funkcji kar („publicznych”) – za naruszenia tego prawa jak i kar „prywatnych” (odszkodowań dochodzonych w ramach tzw. private enforcement) [„Nadmierne odstraszanie oraz nadmierne odszkodowanie: mity na tle rozwiązań dyrektywy 2014/104/UE z uwzględnieniem amerykańskiego prawa antytrustowego” (w:) Interdyscyplinarność – w nauce najciekawsze rzeczy dzieją się na styku różnych dziedzin. Księga jubileuszowa Profesor Małgorzaty Król-Bogomilskiej, Warszawa 2021, s. 325-337].

DYREKTYWA ODSZKODOWAWCZA: MECHANIZMY SŁUŻĄCE UJEDNOLICENIU I UATRAKCYJNIENIU DOCHODZENIA ROSZCZEŃ ZA SZKODĘ WYRZĄDZONĄ NARUSZENIEM PRAWA KONKURENCJI

W tym miesiącu na łamach Przeglądu Prawa Handlowego ukazał się artykuł mojego autorstwa, w którym zawarto ocenę rozwiązań , które przewidziane zostały w dyrektywie 2014/104/UE z 26.11.2014 r. w sprawie niektórych przepisów regulujących dochodzenie roszczeń odszkodowawczych z tytułu naruszenia prawa konkurencji państw członkowskich i Unii Europejskiej (tzw. dyrektywa odszkodowawcza). Chodzi tu m.in. o takie zagadnienia, jak sądowy nakaz ujawnienia dowodu (disclosure), dopuszczalność tzw. obrony passing-on, prejudycjalne znaczenie ostatecznych rozstrzygnięć krajowych organów antymonopolowych. (w polskim prawie mechanizmy te w dużej mierze ustanowione zostały w ustawie z dnia 21 kwietnia 2017 r. o roszczeniach o naprawienie szkody wyrządzonej przez naruszenie prawa konkurencji.). Artykuł odnosi się także do kwestii nieobjętych regulacją dyrektywy (np. związek przyczynowy, właściwość sądu). Opracowanie zmierza do oceny, czy w ogóle, a jeśli tak, to w jakim stopniu prawodawca zrealizował cel stawiany przed wspomnianą dyrektywą, czyli uatrakcyjnienie i ujednolicenie mechanizmów prawnych służących dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych przez ofiary naruszeń prawa konkurencki; zob. K. Kohutek, Dyrektywa odszkodowawcza: w kierunku harmonizacji zasad dochodzenia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej naruszeniem prawa konkurencji, Przegląd Prawa Handlowego 2021  nr 1, s. 22-31.

OBRONA PASSING-ON: UWAGI KRYTYCZNE NA TLE ROZWIĄZAŃ DYREKTYWY UNIJNEJ

Kilka dni temu (na razie tylko w  wersji online) ukazał się trzeci numer Transformacji Prawa Prywatnego, w którym opublikowano opracowanie mojego autorstwa pt. Obrona passing-on w procesie naprawienia szkody antymonopolowej: analiza krytyczna na tle dyrektywy unijnej, orzecznictwa oraz instytucji prawa cywilnego. Jak to wynika z tytułu powołanego artykułu zawiera on krytyczną ocenę tzw. obrony passing-on (passing on defence). Na obronę taką mogą się powoływać sprawcy szkód wynikających z naruszenia prawa konkurencji (np. członkowie kartelu) w procesie o odszkodowanie za taką szkodę (podstawę formalna takiej obrony znajduje się w dyrektywie unijnej nr 2014/104/EU). W artykule wskazane zostały argumenty przemawiające przeciwko stosowaniu tej instytucji, jak np. zredukowanie efektowności publicznego modelu wdrażania prawa konkurencji (public enforcment), niespójność z zasadami stosowania cywilistycznej instytucji compensatio lucri cum damno, czy też brak podstaw orzeczniczych do powoływania się na taką obronę.

SPRAWA SFINKS – UJEDNOLICANIE CEN W RAMACH FRANCZYZY: GLOSA DO WYROKU SĄDU NAJWYŻSZEGO Z 9.10.2019 r. I SĄDU APELACYJNEGO Z 2018 r.

Proces w sprawie Sfinks trwał przeszło 6 lat. Prezes UOKiK – w decyzji z dnia 2013 r. nr DOK – 1/2013 uznał, że przedsiębiorca ten naruszył zakaz zawierania porozumień antykonkurencyjnych (z art. 6 ust. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów) poprzez ustalanie sztywnych cen sprzedaży posiłków oferowanych w restauracjach działających pod marką Sphinx. Prezes UOKiK nałożył na Sfinks karę w wysokości 464.228,92 zł. Przedsiębiorca ten zaskarżył decyzję Prezesa UOKiK do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów , a następnie wyrok tego sądu do Sądu Apelacyjnego (w W-wie). Ten drugi sąd – utrzymał decyzję Prezesa UOKiK w mocy – jakkolwiek znacząco obniżył te karę (do 50 tys. zł – wyrok z 10.01.2018 r., VII AGa 828/18). Na wyrok ów Sfinks wniósł skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego.

Sfinks określał ceny posiłków swych dań jakie oferowane miały być przez jego kontrahentów (dystrybutorów), przy czym – co kluczowe w danej sprawie – byli nimi franczyzobiorcy. Sieć restauracji pod marką Sphinx w dużej  mierze opierała się właśnie na systemie franczyzy (zatem modelu biznesowym, w ramach którego tak doniosłą funkcję spełnia zapewnienie jednolitości i renomy sieci). Z tej perspektywy nietrafne (a z pewnością dyskusyjne) jest postrzeganie praktyki ujednolicania takich cen jako porozumienia ograniczającego konkurencję, a w szczególności porozumienia mającego antykonkurencyjny cel (a taką kwalifikację przyjął Prezes UOKiK– zatem analogiczną jak  przypadku karteli, czyli oczywistych i najpoważniejszych ograniczeń konkurencji). Zasadniczo kwalifikacja ta została utrzymana przez sądy, które wszak często bazowały na kontrowersyjnej (niespójnej) argumentacji, przyjmując – m.in. – że porozumienie może nie ograniczać konkurencji, lecz jednocześnie może naruszać interes publiczny (o jakim mowa w art. 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów) i z tego powodu naruszać zakaz z art. 6 ust. 1 u.o.k.k.).

Wczoraj ukazała się Glosa 2020 nr 3, w której opublikowany został mój (w dużej mierze krytyczny) komentarz do obu ww. wyroków (zob. K. Kohutek, Ujednolicanie cen w ramach franczyzy jako porozumienie mające antykonkurencyjny cel – uwagi krytyczne do wyroków Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 10.01.2018 r., VII AGa 828/18, s. 76-91).


 

PASSING-ON W ORZECZNICTWIE SĄDÓW KRAJOWYCH – W RAMACH PROCESÓW O NAPRAWIENIE TZW. SZKODY ANTYMONOPOLOWEJ – ARTYKUł W IKAR

Tzw. szkoda antymonopolowa to szkoda wyrządzona wskutek naruszenie (publicznego) prawa konkurencji (prawa antymonopolowego). Przedsiębiorcy, którzy dopuścili się tego naruszenia mogą na swoją obronę podnosić tzw. zarzut passing-on, czyli zarzut, że wzrost cen spowodowany naruszeniem (np. zawarciem kartelu) – tzw. nadmierne obciążenie (overcharge) – został przez powoda (zazwyczaj klientów naruszyciela) przerzucony na niższy szczebel rynku (przejawiając się w podwyższonych przez nich cenach). W zakresie uznawania (przesłanek zastosowania) instytucji passing-on sądy krajowe podejmowały różne rozstrzygnięcia. Kilka dnia temu – w internetowym Kwartalniku Antymonopolowym i Regulacyjnym (2020 nr 3, s. 75-93) – ukazał się artykuł mojego autorstwa poświęcony opisanemu zagadnieniu. Przytoczono i skomentowano w nim takie wyroki jak np. niemiecki sprawy ORWI czy też Göttingen v. MAN, brytyjska sprawa Sainsbury Supermarkets v. MasterCard, czy też holenderska sprawa Tennet v. ABB.